Wszystkie wpisy>Zdobienia igłą malowane, czyli o hafcie ludowym
Zdobienia igłą malowane, czyli o hafcie ludowym
wrz212019

Zdobienia igłą malowane, czyli o hafcie ludowym

Z książęcych i królewskich dworów, poprzez szlacheckie pałace i kamienice mieszczan, aż pod strzechę. Umiejętność udoskonalana przez setki lat stała się również jedną z najchętniej wykonywanych przez kobiety na wsi. Haftowanie było formą rozrywki, sposobem na spędzanie wolnego czasu, ale także obowiązkiem, jak i cenionym wśród mieszkańców wsi rzemiosłem. Spod palców zdolnych gospodyń i panien wychodziły piękne zdobienia strojów, unikalne firanki i dekoracje na pościeli czy obrusach.

Zajęcie codzienne czy unikalna umiejętność?

Igła i nitka były jednymi z nielicznych możliwości wyrazu dawnych wiejskich artystek ludowych. Proza życia nie dostarczała zbyt wielu okazji do wykazania się wrażliwością i umiejętnościami plastycznymi, a hafty były zarówno praktyczne, jak i piękne. Ozdabiano nimi przedmioty codziennego użytku takie jak pościel, obrusy, firanki na okno i do kredensu oraz oczywiście elementy stroju ludowego – zapaski, koszule, czepce i inne. Haftowanie było jedną z czynności kobiecych, które były przekazywane z matki na córkę. Młode adeptki uczono podstawowych zdobień popularnych w okolicy oraz różnego rodzaju dodatków charakterystycznych dla konkretnej rodziny. Z czasem najzdolniejsze hafciarki tworzyły swój własny styl i stawały się znanymi osobami w okolicy. Choć większość kobiet potrafiła uszyć czy wyhaftować najprostsze wzory to o bardziej skomplikowane figury proszono wybrane kobiety, które potrafiły nitką wyczarować wyjątkowe cuda.

Wyraz uczuć i sympatii

Haft był ważnym elementem codzienności w wiejskiej społeczności. Za jego pośrednictwem można było wyrazić uczucia lub przekazać wiadomość. Haftowane ubrania i akcesoria były częstym podarunkiem od dziewczyny dla chłopaka. Taki prezent świadczył nie tylko o uczuciach panny, ale również o jej umiejętnościach i był ważnym sygnałem dla przyszłego męża i jego rodziny. W przepastnych muzealnych magazynach zgromadzone są liczne przykłady chustek do nosa z miłosnymi strofami, imionami zakochanych czy datą. W wielu regionach Polski haftowana koszula była prezentem od panny młodej dla pana młodego przekazywanym przez drużki dzień przed ślubem. Panny doskonaliły zatem swoje hafty, aby w najważniejszym dniu życia wybranek prezentował się jak najlepiej. W skład panieńskiego pasagu wchodziły również obowiązkowo pierzyna i poduchy, a niekiedy również inne tekstylia, więc niezamężne dziewczyny czasem nie znając jeszcze swojego przyszłego męża już przygotowywały swoją nową pościel. 

Hafty na koszulach czy ręcznikach mogły zawierać w sobie także... zaklęcia. Znane są opowieści m.in. kobiet huculskich, które w krzyżykach i ustawieniu kolorów na tkaninie niejako „kodowały” dobre życzenia dla właściciela, zdrowie czy powodzenie u panien. Taki podarunek od matki czy żony miał więc dodatkowe znaczenie i wartość niematerialną.

Hafty w polskich strojach ludowych

Na terenach dzisiejszej Polski najpopularniejszy był haft płaski. Jest to haft wykonywany bezpośrednio na tkaninie, bez podkładu. Wykonywano go nićmi białymi, jak i kolorowymi czy metalowymi. Bardzo często stosowano go obrabiając dziurki o różnych kształtach np. motywach roślinnych czy geometrycznych. Tak powstałe ażurki nazywa się haftem angielskim. 

Płaski haft angielski używano do wykończenia koszul, chust czepcowych i zapasek w wielu regionach Polski. Zdecydowanie najczęściej był on wykonywany białą nicią na tkaninie – tego rodzaju zdobienia można znaleźć u górali, Pogórzan, Krakowiaków Zachodnich. Natomiast kolorowe ażury to cecha m.in. Lachów Sądeckich, Krakowiaków Wschodnich czy Rzeszowiaków.

Haftem płaskim wykonywano wzory również na tiulu. Chusty czepcowe w Krakowskim, na Dolnym Śląsku, w regionie szamotulskim, na Biskupiznie i na Kujawach były wyjątkowo delikatne i wymagały nielada umiejętności. Ozdobienie delikatnej materii bawełnianego tiulu było wyzwaniem, któremu potrafiły sprostać tylko najlepiej wyszkolone hafciarki, a ich dzieła zachwycają po dziś dzień.

Najbardziej znane i rozpowszechnione kolorowe hafty płaskie i cieniowane pochodzą z centralnej Polski. W Łowiczu zdobiono nim doły spódnic, staniki kiecek, koszule, a nawet pończochy. Dużą popularność w tamtym regionie miały także hafty krzyżykowe, które nazywano ruskim szyciem. Z drobnych krzyżyków powstawały misterne wzory kwiatowe dopasowane kolorystycznie do pasiastych spódnic łowickich gospodyń. Kolorowe kwiaty w mocnych odcieniach zachwycają po dziś dzień i stały się symbolem rozponawczym jednego z najpiękniejszych strojów ludowych w Polsce.

Na Kaszubach, na Warmii i na Śląsku popularne były także hafty nicią metalową. W ten sposób zdobiono czepce, gorsety oraz inne elementy damskiego stroju ludowego. Częstym dodatkiem tego rodzaju zdobień były cekiny i blaszki. Błyszczące w promieniach słońca nici dodawały uroku nawet najzwyklejszym materiałom. 

Wymienione powyżej rodzaje haftu to tylko wierzchołek góry lodowej, jaką tworzy bogactwo hafciarskiego dziedzictwa kultury ludowej. Współcześnie czerpiemy z niego garściami ubarwiając haftowanymi aplikacjami ubrania, dodatki i tekstylia domowe. Warto zainteresować się regionalnymi odmianami haftu np. w muzeach i samodzielnie stworzyć wyjątkowe rękodzieło, które rozwijało się przez pokolenia.

Źródła obrazów:

Pixabay

Haft angielski na zapasce z Rzeszowszczyzny

Zapaska z Łowicza

 Haft nicią metalową, czepek z Warmii

Haftowany czepiec tiulowy z Kujaw

Gorset krakowski haftowany nićmi i cekinami

Dodaj komentarz

Koszyk 0 Koszyk

Brak produktów

Darmowa dostawa Dostawa
0,00 zł Podatek
0,00 zł Razem

Ceny brutto

Przejdź do koszyka

Follow us on Facebook